Domek przy ulicy Głębokiej cz. 3 (Wolski Włodzimierz)
Strona 31
tylko kilka buteleczek po nieboszczyku stryju mojej żony, który się znał na wszystkich smacznych rzeczach, dowodem choćby ta kolekcja pięknych twarzyczek i biuścików, które oto widzisz na ścianie. Wszystko to portrety z natury, wyłącznie dla niego robione. Ach! panie Gut-Gulmańcewicz, nie mogłeś przybyć w lepszą porę — dodał mierząc nieco lekceważącym spojrzeniem ubiór i twarz Marcelka, co właśnie z dwoma jakimiś paniczami, z którymi się tylko co poznajomił, wszedł do tej salki — przyjdźże mi pan w pomoc, zawstydź kuzyna et vous, Messieurs... Dobrym przykładem da się wszystko zrobić. Zdrowie dam! à vous, monsieur Gulmańcewicz.
Marcelek, z wrodzonym usposobieniem i wprawą kształconą u Jabłuszków, gdzie teraz mieszkał, wypiłby duszkiem kufel; zostawił jednak parę kropel w kieliszku. Panicze śmielej wysączyli i Paweł musiał rad nierad wychylić zdrowie dam, nie tym winem, co oni, ale burgundem, już przedtem nalanym.
— Ach, Polunieczku najdroższy, nieskończenie ci jestem obligowany, żeśmy tu dzisiaj przyszli. Jak się to wybornie bawi w towarzystwie, do którego się i urodziło, i wychowało, tak jak my, Pawełku, n'est-ce pas? — szepnął Marcelek odciągnąwszy brata na stronę.
— Nie, mój kochany, ja nie poczuwam się do tego, a ty, widzę, tanim kosztem chcesz zostać arystokratą!
— Strzeżże mnie, Boże, zaraz arystokratą... skądże? Tylko przyznasz, qu' on ici mieux s' amuse que dans autres places.
Marcelek, z wrodzonym usposobieniem i wprawą kształconą u Jabłuszków, gdzie teraz mieszkał, wypiłby duszkiem kufel; zostawił jednak parę kropel w kieliszku. Panicze śmielej wysączyli i Paweł musiał rad nierad wychylić zdrowie dam, nie tym winem, co oni, ale burgundem, już przedtem nalanym.
— Ach, Polunieczku najdroższy, nieskończenie ci jestem obligowany, żeśmy tu dzisiaj przyszli. Jak się to wybornie bawi w towarzystwie, do którego się i urodziło, i wychowało, tak jak my, Pawełku, n'est-ce pas? — szepnął Marcelek odciągnąwszy brata na stronę.
— Nie, mój kochany, ja nie poczuwam się do tego, a ty, widzę, tanim kosztem chcesz zostać arystokratą!
— Strzeżże mnie, Boże, zaraz arystokratą... skądże? Tylko przyznasz, qu' on ici mieux s' amuse que dans autres places.
www.heavyvisions.pl